Przewodnik

Panoramy na Tatry – TOP miejsca, które mnie oczarowały

Niekoniecznie trzeba jechać w Tatry, aby Tatrami się zachwycić i nacieszyć. Nie każdy chce, lubi lub może pozwolić sobie na wędrówki po Tatrach. A to ze względu na stan zdrowia, przebyte kontuzje, czy inne nie mniej ważne powody.

Od momentu, kiedy zaczęłam odwiedzać inne pasma górskie (poza Tatrami), potrafię dostrzec piękno Tatr na odległość. Wszystko za sprawą rewelacyjnych panoram roztaczających się ze szlaków, szczytów, wież czy punktów widokowych. 

To chwila. Impuls. Widząc takie cuda na horyzoncie jak te, które za moment zobaczycie na poniższych zdjęciach, zatracam się w czasoprzestrzeni. Wyciągam aparat fotograficzny, telefon, co mam pod ręką. Zdjęć i zachwytów nie ma końca. I siedzieć można tak godzinami w płynących z nieba na ziemię promieniach słońca, przy lekkim wietrze smagającym ciepłymi podmuchami po policzkach. Można poczuć się jak w raju. 

Już od dłuższego czasu miałam zamiar stworzyć ten właśnie wpis, w którym przedstawię swoje top miejsca, w których się po prostu nie inaczej, jak tylko zakochałam bez pamięci, za sprawą roztaczających się, zapierających dech panoram na Tatry. Sam wpis jak sądzę w miarę odwiedzania kolejnych miejsc, będzie rozszerzany o kolejne propozycje. Jest on jednocześnie zebraniem w całość kilku relacji, które znajdują się na blogu.

Kolejność miejsc jest całkowicie przypadkowa. Mam nadzieję, że zainspiruję Was do ich odwiedzenia, jeżeli jeszcze nie mieliście ku temu sposobności. No więc ? Zaczynamy 🙂

1. Wysoki Wierch (Pieniny)

Wysoki Wierch to moje ulubione miejsce w Pieninach (jak dotąd). Udało mi się być na nim zarówno jesienią jak i zimą. Przy pięknej słonecznej pogodzie i odrobinie szczęścia (widoczności) roztacza się stąd niesamowita panorama na Tatry. Zdjęcia choć piękne, nawet w połowie nie oddają zachwytu jaki pojawia się u obserwatora na żywo. Po prostu coś niesamowitego. 

Wycieczkę można odbyć z miejscowości Szlachtowa szlakiem koloru żółtego (krótka opcja zajmująca około 1:30 h w jedną stronę) lub nieco wydłużyć trasę. Polecam dodatkowo przejście przez całe Małe Pieniny niebieskim szlakiem dalej na Wysoką (najwyższy szczyt Pienin) i zejście Wąwozem Homole do miejscowości Jaworki (szlak zielony). Ta trasa zajmie nam około 3:30 h. Na Wysoki Wierch możecie udać się również, rozpoczynając wędrówkę w Rezerwacie Biała Woda (od drugiej strony).

Tatry zimą prezentują się stąd obłędnie
Nieco bliższa perspektywa

Propozycje wspomnianych powyżej tras i relacje z przejścia wraz z mapami znajdziecie pod poniższymi linkami.

2. Trzy Korony (Pieniny)

Kolejna pienińska propozycja. Można powiedzieć – klasyk. Trzech Koron nie trzeba chyba przedstawiać nikomu. Jak dotąd udało mi się wybrać tam jeden raz – jesienią, ale z pewnością jeszcze powrócę w to miejsce. Wycieczkę odbyłam z Krościenka wydłużając ją dodatkowo o wędrówkę na Sokolicę. Całość zajęła około 5 godzin. 

Trzy Korony – taras widokowy
Panorama z Trzech Koron w Pieninach

3. Przełęcz Szopka (Pieniny)

Przełęcz Szopka w Pieninach znajduje się na skrzyżowaniu żółtego i niebieskiego szlaku z Krościenka na Trzy Korony i dalej na Sokolicę. Wybierając się więc na te szczyty, Przełęcz i roztaczającą się z niej panoramę otrzymujecie niejako w prezencie 😉

Bliższa perspektywa. Tatry z Przełęczy Szopka.

4. Schronisko na Turbaczu (Gorce)

Z Pienin bogatych w tatrzańskie panoramy przenosimy się w kolejne pasmo górskie – Gorce. Zachwyciły mnie również zimą i o to o tej porze roku polecam się tam wybrać. Dlaczego ? Zerknijcie do poniższego linku, do relacji, a zdjęcia powiedzą Wam wszystko ;).

Spod schroniska na Turbaczu roztacza się kolejna rewelacyjna panorama.

Schronisko na Turbaczu
Panorama na Tatry spod schroniska na Turbaczu

5. Pilsko (Beskid Żywiecki)

Pilsko wiosenną porą zachwyciło mnie swoimi rozległymi panoramami i to nie tylko na Tatry. Wspaniale prezentuje się stąd Babia Góra – najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Z królowej tego Beskidu również podziwiać możecie panoramę na Tatry. Ja niestety nie miałam szczęścia do pogody i dobrej widoczności, dlatego też nie znalazła się w niniejszych propozycjach.

Panorama na Tatry z Pilska
Babia Góra widziana z Pilska

6. Polana Litawcowa na Przełęczy Obidza (Beskid Sądecki)

Niepozorny Beskid Sądecki. Dopóki nie zaczęłam się bardziej „zagłębiać” i odkrywać to pasmo, sądziłam, że nie ma tutaj niczego wyjątkowego. Bardzo się myliłam. Przykładem jest trasa z Przełęczy Obidza, przez Radziejową, aż do Schroniska PTTK na Przehybie. Szlak czerwony dostarcza nie lada widoków. Niemal całą trasę podziwiać można panoramę na Tatry, a także Trzy Korony.

Na Przełęczy Obidza – Polana Litawcowa
Panorama na Tatry z Przełęczy Obidza – Polana Litawcowa

7. Szlak z Radziejowej na Przehybę (Beskid Sądecki)

Trasa, którą w części opisałam w pkt. 6. Jak wspomniałam, szlak czerwony od Radziejowej i dalej w kierunku Schroniska PTTK na Przehybie jest niezwykle widokowy. To jak dotąd najpiękniejszy szlak, jakim miałam przyjemność wędrować w Beskidzie Sądeckim. 

Kilka kadrów z tego odcinka, a jednocześnie panoram na Tatry na poniższych zdjęciach.

8. Wieża widokowa na Lubaniu (Gorce)

Gorce są niezwykle malowniczym pasmem. Lubań i znajdująca się na nim drewniana wieża widokowa, to kolejny, obowiązkowy punkt na mapie, który trzeba „odhaczyć”. Przy dobrej widoczności roztaczają się stąd naprawdę niesamowite panoramy. 

Podczas jesiennej wędrówki przejrzystość powietrza nie była w pełni satysfakcjonująca, ale jak widać na poniższym zdjęciu, jest na czym oko zawiesić.

Tatry widziane z wieży widokowej na Lubaniu

Z górskim pozdrowieniem,

Edyta

You may also like...

2 Comments

  1. Góry są przepiękne! 🙂 z każdej strony 😉

    1. Edyta says:

      Oj tak, zgadzam się całkowicie 🙂 Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *