BIESZCZADY: Przez najwyższe bieszczadzkie szczyty z Wołosatego (Tarnica, Bukowe Berdo, Halicz, Rozsypaniec)

 Ostatni raz kiedy byliśmy w Bieszczadach, a zarazem nasz pierwszy górski trekking to lipiec 2014 roku. Zakochałam się wówczas w Połoninie Caryńskiej i panoramach z Małej i Wielkiej Rawki (relację możecie przeczytać tutaj). Ba… zakochałam się w górach w szerokim tego słowa znaczeniu. To z Bieszczad właśnie napisałam swoją pierwszą relację górską na blogu, do której …