Karkonosze

Karkonosze – dlaczego warto je odwiedzić ?

Zawsze planujemy wakacje z małym wyprzedzeniem żeby znaleźć jakieś fajne lokum i za przystępne pieniądze 🙂
W 2015 roku nadszedł maj, a my zadaliśmy sobie znów to samo pytanie co zazwyczaj „No to gdzie jedziemy w tym roku na wakacje ?”:)
Po zasmakowaniu Bieszczad w 2014 roku wybór padł tym razem na Karkonosze, a dokładniej Szklarską Porębę. Cóż mogę Wam powiedzieć, jak dla mnie jest to raj na ziemi 🙂 Szklarska przerosła moje oczekiwania zresztą tak samo jak Karpacz. Przepiękne górskie krajobrazy, świetne szlaki dostępne dla wszystkich a przede wszystkim dla początkujących (Karkonosze to nie Tatry Wysokie gdzie przynajmniej wypadało by stopniować trudności a nie porywać się od razu na Orlą ;)), wodospady spadające kaskadami w dół obijające się o skały i to przyjazne nastawienie wszystkich turystów na szlaku. Mijając każdego z osobna słychać ciągle „cześć”, „siema”, „hej”, „dzień dobry” 😀 Jeszcze się dobrze nie rozkręcisz na szlaku a już buzia boli Cię od odpowiadania na przywitanie ;D Ale uwierzcie że gdy nie macie już siły to dodaje to powera do dalszej wędrówki :). Tego właśnie brakowało przynajmniej mi gdy w tym roku pojechałam pierwszy raz w Tatry. Przywitanie tego typu słyszałam bardzo rzadko. Ale cóż, co kraj to obyczaj, co Karkonosze to nie Tatry 😀

Szklarska Poręba

Szklarska to dobry punkt wypadowy na szlaki prowadzące m.in. na Szrenicę, Śnieżne Kotły, Wodospad Kamieńczyka, Łabski Szczyt, Źródła Łaby i wiele innych które można byłoby teraz wymieniać 🙂 Wszystkie szlaki i miejsca które odwiedziłam wraz ze zdjęciami pojawią się w kolejnych postach i od razu zachęcam do ich przeczytania i złapania bakcyla do Karkonoszy  🙂
Karkonosze nie są tak majestatyczne jak Tatry, szczyty nie wznoszą się tutaj groźnie ponad chmurami pokazując swą potęgę ponad 2000 metrów w górę, nie wspinamy się na szczyty po łańcuchach, pionowych drabinkach więc pewnie nie jeden tatromaniak powie „To co to za góry jak nawet łańcucha nigdzie nie ma ?”. 🙂 A jednak 🙂 Karkonosze mają swojego ducha gór – Liczyrzepę 🙂 powstało o nim wiele legend – jedna z nich mówi o tym, jak Liczyrzepa porwał świdnicką księżniczkę, która dla odwrócenia jego uwagi kazała mu liczyć rzepę w polu, a następnie korzystając z okazji uciekła. Jest to jednak opowieść wymyślona dla wyjaśnienia pochodzenia imienia Liczyrzepa. 😉

Karpacz

Ze Szklarskiej Poręby dzieli nas nie całe 30 km od Karpacza, kolejnego malowniczego miasta położonego w samym sercu gór nad którym wznosi się Śnieżka :). Stamtąd możecie udać się na szlaki prowadzące właśnie na królową Karkonoszy i jej malowniczą okolicę 🙂
Karpacz
Karpacz

Zamki

Ale Karkonosze to nie tylko góry i górskie wędrówki. Będąc w tym miejscu nie możecie nie odwiedzić tutejszych okolicznych zamków jak chociażby zamku Książ w Wałbrzychu, o którym ostatnimi czasy głośno z powodu złotego pociągu ;), Zamku Czocha w Jeleniej Górze, czy zamku Frydlant w Czechach nieopodal polskiej granicy 🙂

W drodze do Szklarskiej Poręby można odwiedzić przepiękny Zamek w Mosznej (mi od razu przypominał Walta Disneya 😀 ). Zamek leży we wsi Moszna w województwie opolskim i pochodzi z XVII wieku. Jeśli będziecie jechać autostradą A4 od strony Wrocławia należy zjechać na wyjeździe nr 241 (Racibórz, Opole), natomiast jadąc od strony Katowic na wyjeździe nr 248 (Krapkowice, Gogolin).

Inne atrakcje

Polecam wybrać się również do Hotelu Gołębiewskiego w Karpaczu do parku wodnego (full wypas 😉 )

Czeska Praga ze Szklarskiej to tylko 146 km drogi samochodem, nie można więc nie odmówić sobie zawitania do tego
pięknego miasta chociażby na jeden dzień (my tak zrobiliśmy).
Możecie udać się również do parku miniatur w Kowarach lub kopalni lub sztolni których w tych rejonach sporo 🙂
Jak widzicie jest wiele opcji spędzenia wolnego czasu w przypadku niepogody lub osób które nie specjalnie umiłowały sobie chodzenie po górach 🙂
Poniżej kilka zdjęć wykonanych przeze mnie podczas pobytu w Karkonoszach z w/w miejsc które odwiedziłam  – tak na zachętę 🙂
Zamek Frydlant – Czechy

 

Zamek Czocha

 

Widok roztaczający się z zamkowej baszty – zamek Czocha

 

Hotel Gołębiewski w Karpaczu

 

Piękna Praga 🙂
Zamek w Mosznej

 

Zamek w Mosznej (od strony pałacowych ogrodów)
Miejsc godnych zobaczenia i odwiedzenia mogłabym wymieniać mnóstwo 🙂
A tymczasem za każde pieniądze pojechałabym tam z powrotem i na pewno kiedyś znowu zawitam do Szklarskiej.
A wy co sądzicie o Karkonoszach ? 🙂

You may also like...

2 Comments

  1. Dzień dobry. Bardzo przyjemny wpis – też pałam sympatią do Karpacza więc miło było zobaczyć zdjęcia z miasta i powspominać pierwszy tam pobyt:) Moją uwagę jednak bardziej przyciągnęło zdanie dotyczące zamku w Mosznej, który to rzekomo leży w okolicy i można go zwiedzić przy okazji. Chyba nie jest do to końca prawda, ponieważ Zamek w Mosznej jest oddalony od terenów opisywanych przez Panią o co najmniej 200km a usytuowany jest na Opolszczyźnie, bliżej mu natomiast do Gór Opawskich niż Karkonoszy (chociaż i ta wersja jest już dość naciągnięta:)
    Pozdrawiam i życzę owocnych kolejnych wypadów,
    Mateusz

    1. Tak potwierdzam Zamek w Mosznej nie leży w bezpośrednim otoczeniu Szklarskiej Poręby, być może czytając mój post można było to tak odebrać, dokonam korekty w poście dziękuję za cenną uwagę. Zamek w Mosznej zwiedzaliśmy w drodze do Szklarskiej Poręby w pierwszym dniu odbijając z autostrady (jechaliśmy z małopolski). Szkoda było go nie zwiedzić będąc po drodze w okolicy.To też zależy co ktoś rozumie przez pojęcie okoliczny 🙂 Niektórzy zwiedzają jedynie najbliższe obiekty natomiast inni również te oddalone nieco bardziej. Ja jestem w stanie dojechać godzinkę lub dwie w jakieś miejsce jeśli jestem niedaleko a zależy mi bardzo na poznaniu tamtejszych atrakcji. 🙂 Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *