Odzież outdoorowa, Recenzje i testy

Czapka od Firmy Runspiration – nie tylko dla biegaczy

Kilka słów o Firmie

Jakiś czas temu otrzymałam do testów czapki od Marki Runspiration stworzonej przez krakowską Firmę Power Canvas Sp. z o.o.

Runspiration to nie tylko odzież dla biegaczy, na co mogłaby wskazywać nazwa. Firma jest producentem profesjonalnej odzieży sportowej, oferującą  swoje produkty i usługi w ramach różnych dyscyplin. Począwszy od drużyn piłkarskich, biegowych czy siatkarskich, a kończąc na trenerach personalnych, czy ekipy górskiej wyprawy.

Każdy projekt może zostać dla Was indywidualnie wykonany i spersonalizowany po uprzednim kontakcie. Firma posiada własną szwalnię i drukarnię. Ubierając więc własne drużyny sportowe, lub tworząc indywidualne projekty do własnych celów, możecie liczyć na pomoc profesjonalistów.

W sklepie internetowym zakupić możecie kominy, opaski, czapki i worki na trening.

Test i recenzja czapki od Runspiration

Czapki, podobnie jak pozostałe produkty znajdujące się w sklepie internetowym, już na pierwszy rzut oka wywołują pozytywne odczucia. Są niezwykle barwne i wzorzyste. Do wyboru, do koloru. Czapka wykonana jest w 84 % z poliestru, a 16 % stanowi elastan. Jest cienka i elastyczna przez co dobrze dopasowuje się do naszej głowy. Materiał jest miękki w dotyku. Jego gramatura to 290 g/m2 co ma odpowiadać za utrzymanie ciepła. Firma gwarantuje również niespieralny nadruk (tego jeszcze nie miałam okazji sprawdzić).

Prawa strona czapki
Lewa strona czapki

Czapki dostępne są w dwóch wielkościach: S-M o obwodzie 49 cm oraz L-XL o obwodzie 51 cm. Za doradą wybrałam w swoim przypadku rozmiar S-M i trafiłam w dziesiątkę ;).

Na pierwszy rzut oka powiem szczerze, że nie byłam do niej szczególnie przekonana. Po ogólnej ocenie wydawała mi się zbyt cienka na zimę.  Wybierając się na trekking w styczniu, do plecaka spakowałam dodatkową grubszą czapkę w razie przysłowiowego „w”,  gdyby ta miała nie dać rady 😉 Przezorny zawsze ubezpieczony 🙂

Delikatne i przyjemne w dotyku miękkie wykończenie

Od samego początku wędrówki czapka dzielnie towarzyszyła mi na szlaku, a w dodatku świetnie wyglądała. Moje obawy były bezzasadne. Ku mojemu zdziwieniu przy odczuwalnej temperaturze około minus 15 stopni Celsjusza było mi ciepło. Oprócz tego czapka doskonale odprowadzała wilgoć i ochroniła mnie przez wiatrem.

Test wypadł wyjątkowo dobrze, a ja do produktu nie mam żadnych zastrzeżeń. Co więcej – polecam i to nie tylko biegaczom.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Z górskim pozdrowieniem,

Edyta/Pod szczytem

 

 

 

You may also like...